Na jamajskich boiskach pełnił rolę podstawowego gracza kadry, rozgrywając pięć z sześciu możliwych spotkań (wszystkie w wyjściowym składzie) i wpisał się na listę strzelców w konfrontacji fazy grupowej z Hondurasem (3:0), zaś jego drużyna okazała się triumfatorem turnieju, pokonując w finale po serii rzutów karnych Panamę (1:1, 4:2 k). Cztery miesiące później znalazł się w składzie na Mistrzostwa Świata U-20 w Nowej Zelandii – tam również miał niepodważalne miejsce w pierwszej jedenastce i wystąpił we wszystkich trzech meczach w pełnym wymiarze czasowym, współtworząc środek pola z Erickiem Gutierrezem. Meksykanie odpadli wówczas z młodzieżowego mundialu już w fazie grupowej.

W październiku 2015 Guzmán, w barwach reprezentacji Meksyku U-23 prowadzonej przez Raúla Gutiérreza, wziął udział w północnoamerykańskim turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich, podczas którego jako kluczowy gracz środka pola rozegrał wszystkie pięć spotkań od pierwszej do ostatniej minuty. Zdobył również bramkę w meczu finałowym z Hondurasem (2:0), po którym meksykańska drużyna zwyciężyła w tej imprezie, natomiast on sam znalazł się w ogłoszonej przez CONCACAF najlepszej jedenastce rozgrywek.