W następstwie wybuchu nastąpiła masowa emigracja Majów z tego terenu, najprawdopodobniej w kierunku północnym – na teren dzisiejszego Belize i częściowo Gwatemali. Zmianie uległ również przebieg głównej drogi handlowej przez Amerykę Środkową, która prowadziła brzegiem zatoki Tehuantepec. Wytyczono nową trasę przez Belize, Gwatemalę (Tikál), do Meksyku. Powstały tam nowe osiedla, a kilka istniejących wcześniej bardzo się rozwinęło. Niewykluczone, że gwałtowna migracja dużych mas ludzkich przyspieszyła procesy cywilizacyjne na tym obszarze.
Dopiero po około dwustu latach, po wyługowaniu przez deszcze powłoki popiołów i wytworzeniu się nowej warstwy gleby, na opuszczone tereny Salwadoru stopniowo zaczęli powracać ludzie.
Globalne Robert Dull oraz jego zespół wysunęli hipotezę, iż erupcja Ilopango mogła przyczynić się do ochłodzenia w latach 535–536, kiedy to w wielu miejscach świata zanotowano anomalie pogodowe oraz słabe zbiory czy wręcz brak chleba. Pyły wyrzucone w atmosferę mogły mieć wpływ na klimat oraz wegetację na całej północnej półkuli. Jeśli ta hipoteza byłaby prawdziwa, to erupcja Ilopango byłaby największą i najbardziej odczuwalną przez ludzkość erupcją w dziejach.
Przypisy K.Westermark, Wulkany i wędrówki Majów, w: Poznaj Świat, nr 4/1982, s. 20–22, .
Kategoria:Cywilizacja Majów Kategoria:Katastrofy w Salwadorze Ilopango Kategoria:Historyczne wydarzenia meteorologiczne