Jednym z elementów ustawy był Communications Decency Act (CDA), który miał na celu uregulowanie pornografii w internecie, ale de facto ograniczał wolność wypowiedzi w sieci. Część ustawy dotycząca ochrony dzieci przed nieobyczajnym słownictwem uznana została w 1997 roku przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych za naruszającą wolność słowa i niekonstytucyjną.
Deklaracja Deklaracja rozpoczyna się następującymi słowami:
W szesnastu krótkich paragrafach Barlow odrzucił kontrolę nad internetem, kontrolę sprawowaną przez państwo, a w szczególności przez Stany Zjednoczone. Barlow argumentował, że użytkownicy internetu, sieci ponad geograficznymi granicami państw, nie dali mandatu USA, by stosować prawo wobec internetu. Internet wykształcał własną umowę społeczną, w jaki sposób rozwiązywać konflikty w sieci, bazując na złotej regule etycznej. Obok Stanów Zjednoczonych, Barlow oskarżał o tłumienie internetu Chiny, Niemcy, Francję, Rosję, Singapur i Włochy. Stwierdzał ponadto, że internetu nie da się uregulować („cyberlibertarianizm”).