II wojna światowa Figurski miał siedem lat gdy wybuchła II wojna światowa. Ojciec wstąpił do polskiej armii. Był świadkiem wejścia wojsk Wermachtu do Torunia (wrzesień 1939). Figurski przeżywał brak ojca i odczuwał boleśnie nieobecność starszej siostry Haliny, którą hitlerowcy z łapanki w Toruniu wywieźli na przymusowe roboty do Niemiec. Opiekował się matką, która uczyła go języka polskiego, historii i religii. Nauczył się mówić po niemiecku. Uczęszczał na tajne nauczanie. Malował obrazy o tematyce religijnej i patriotycznej. Pierwsza wróciła z Niemiec Halina, była słaba i tak jak Figurski zarażona gruźlicą. Ojciec wydostał się z niewoli rosyjskiej, schorowany powrócił do Torunia i wkrótce potem zmarł.

Lata powojenne w Polsce Jezuita o. Antoni Narel wysłał Leszka do nowicjatu w Kaliszu. Następnie dwa lata Figurski spędził w Kolegium Jezuitów w Starej Wsi k. Brzozowa. Otrzymał tam tzw. „humaniora” zakończone „wewnętrzną maturą”, bez praw państwowych. Przez kolejne trzy lata studiował filozofię na Wydziale Filozoficznym Towarzystwa Jezusowego w Krakowie, gdzie uzyskał stopień licencjata, uznawanego jedynie na uczelniach kościelnych. Przez następne cztery lata studiował na Wydziale Teologicznym Towarzystwa Jezusowego w Warszawie.