Odcinek został zasadniczo dobrze przyjęty przez krytyków, choć zdarzały się głosy krytykujące humor w tym odcinku.
Fabuła Rose Tyler, 19-letnia ekspedientka w londyńskim sklepie odzieżowym jedzie windą do podziemi, by oddać swojemu kierownikowi pieniądze z loterii. Szybko jednak zauważa, że coś jest nie tak, a po chwili zostaje zaatakowana przez samo-poruszające się manekiny sklepowe. Z opresji ratuje ją tajemniczy mężczyzna, który każe siebie nazywać Doktorem. Rose wedle słów Doktora ucieka ze sklepu, a po kilku sekundach staje się świadkiem eksplozji sklepu.
Rose poszła do swojego domu, gdzie jej matka, Jackie Tyler oraz jej chłopak, Mickey Smith zamartwiali się o nią. Następnego dnia ponownie spotyka Doktora, u którego wymusza wyjaśnienia. Kiedy Rose przyrządza mu kawę, Doktor zostaje zaatakowany przez rękę manekina, którą Rose przyniosła zeszłej nocy. Po chwili zarówno Rose, jak i Doktor są zaatakowani przez rękę, którą unieszkodliwia soniczny śrubokręt Doktora. Po tym wydarzeniu Doktor odchodzi, a Rose idzie za nim, by on w końcu wyjaśnił jej, kim on jest. Niestety bez skutecznie i po chwili rozchodzą się. Rose jednak nie zauważa, gdzie on poszedł, a zauważyła jedynie, że niebieska budka policyjna, w której stronę Doktor szedł, zniknęła.