W 1940 na rozkaz organizacji podziemnej rozpoczął nową pracę w utworzonym przez siebie zakładzie fotograficznym. Wiosną 1941 r. został zaprzysiężony i przyjęty w szeregi Związku Walki Zbrojnej pod pseudonimem „Kazik”. Na polecenie AK i z jej pomocą otworzył vis-à-vis stacji w Bełżcu zakład fotograficzny. Oddał cenne usługi organizacji wykonując zdjęcia i dostarczając kopie zdjęć przynoszonych przez niemieckich żołnierzy do wywołania w zakładzie. W październiku 1941 r. Wojciech Iwulski został aresztowany przez SS-manów z obsługi organizowanego od niedawna w Bełżcu obozu koncentracyjnego z zarzutem podejrzenia współpracy z podziemiem. Początkowo przez dwa tygodnie przebywał w tym obozie, następnie został przekazany do placówki gestapo w Tomaszowie Lubelskim, gdzie był przesłuchiwany i torturowany. Organizacja uwolniła go z aresztu pod koniec listopada 1941 r. dzięki przekupieniu szefa miejscowej placówki gestapo. Po uwolnieniu kontynuował pracę dla Armii Krajowej, m.in. dokumentując zbrodnie UPA, w tym m.in. mord podczas napadu na pociąg osobowy na trasie Bełżec-Rawa Ruska (dokumentację przekazał dalej cichociemnemu por. Tadeuszowi Żelechowskiemu) oraz podobną zbrodnię ukraińskich oprawców na rodzinie we wsi SzalenikUnikatowe zdjęcia odnalezione po latach, onet.pl. [dostęp 2017-06-17]..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Wojciech Iwulski · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.