Selekcjoner juniorskiej reprezentacji Raúl Gutiérrez w ostrych słowach oskarżył wówczas trenera o blokowanie możliwości rozwoju utalentowanego gracza, zaś kapitan Tigres – Lucas Lobos – uznał, iż zawodnik jest już gotowy na debiut w lidze. Kilka dni później piłkarz otrzymał ofertę kontraktu od czołowego klubu w kraju – Chivas de Guadalajara, którą jednak odrzucił, decydując się na pozostanie w Tigres. Przenosinom zawodnika zaprzeczył także prezydent klubu – Alejandro Rodríguez.

Na początku września 2011 Espericueta zanotował pierwszy występ w seniorskiej drużynie Tigres, w towarzyskim meczu z FC Dallas (1:2) podczas przerwy na spotkania reprezentacji. Po raz pierwszy w kadrze na oficjalny mecz znalazł się 25 stycznia 2012, kiedy to przesiedział na ławce całe spotkanie z chilijskim Uniónem Española (0:1) w ramach rundy wstępnej Copa Libertadores. W marcu tego samego roku doznał kontuzji kości śródstopia, w wyniku której musiał pauzować przez dwa miesiące.