Zanim jednak go zbudowano doszło do przegranej bitwy, a zebrane elementy pod jego budowę zostały porzucone. Kolejnym miejscem, gdzie kosowozy pojawiły się na polu bitwy, była bitwa pod Igołomią. Tutaj jednak wyprawa rozpoczęła się tak nagle i niespodziewanie, że nie zdążono przyszykować i złożyć kosowozów. Ostatecznie więc w bitwie zupełnie nie były wykorzystane. Mierosławski jednak dalej nie rezygnował z budowy swoich machin. Miały być one następnie użyte w wyprawie morskiej na Litwę, która miała się odbyć wiosną 1864. Zbudowano więc w Liège kolejnych 12 kosowozów. Wyprawa jednak nie doszła do skutku.

Budowane w Liège ruchome fortece były uroczyście poświęcane i chrzczone. Tak opisuje to w swoich wspomnieniach Jan Łukasz Borkowski (pisownia oryginalna):

Podobne konstrukcje thumb|Projekt amerykańskiego opancerzonego pojazdu bojowego „infantry shield” opublikowana w 1861.08.24 w Scientific American