Gdy rozróżnianie gatunków jest trudne nawet dla specjalistów nazwy ludowe nie różnicują tych gatunków, lecz pozostają ogólniejsze, np. jako „dzika róża”. Zauważono dodatnie sprzężenie zwrotne między popularnością danego taksonu a jego istnieniem w kulturze. Im dany takson jest bardziej rozpoznawalny i ważny kulturowo lub gospodarczo, tym większą ma szansę na wyodrębnianie i przedstawianie w sztuce. Im zaś częściej jest wyodrębniany i przedstawiany, tym silniej jest utrwalana jego rola kulturowa. Zwykle utrwalone i uznane za najbardziej podstawowe, także podczas nauki języka przez dzieci, są nazwy rodzajowe.

Nazwy ludowe czasem dość dobrze odpowiadają taksonom oficjalnym, a czasem odpowiadają grupom takich taksonów. Przykładowo, „porzeczka czarna” odpowiada gatunkowi porzeczka czarna, podczas gdy „porzeczka czerwona” obejmuje oprócz oficjalnie klasyfikowanej porzeczki czerwonej również porzeczkę zwyczajną. Bywa tak, że ludowa nazwa w oficjalnej taksonomii jest traktowana jako gatunek zbiorowy, np. „jeżyna” zwykle odpowiada wyróżnianemu niekiedy taksonowi Rubus fruticosus agg. W używającej języka tseltal społeczności meksykańskiej gminy Tenejapa z około 200 nazw roślin 34% odpowiada oficjalnemu gatunkowi, podczas gdy 41% obejmuje więcej niż jeden gatunek, a 25% oznacza część gatunku.