Internowanie Po okresie hospitalizacji w Rosji właściwej nastał dla niego najgorszy okres niewoli. Najpierw znalazł się w grupie czterech z 300 osób, które przetrwały transport z Miurczyńska do Saratowa. Następnie tylko dzięki pomocy Elsy Brändström, działającej w Szwedzkim Czerwonym Krzyżu, został uratowany przed egzekucją karną jaka spotkała pozostałych przy życiu jeńców.
Jego pierwszym obozem w Turkiestanie był zlokalizowany w Kаttа-Kurgan, miastem graniczącym z Emiratem Buchary w pobliżu Samarkandy. Mając naturalny dar do języków wziął na siebie rolę tłumacza, bazując na znajomości języka rosyjskiego i mieszance różnych języków azjatyckich, z którymi zaznajomiony był jeszcze przed wojną. Na tej podstawie w czasie swojej ośmioletniej tułaczki mógł zapoznać się z narodami, miejscami i warunkami regionu. Warunki w obozie były bardzo ciężkie. Wielu z jego kolegów zmarło na tyfus, w wyniku pracy przymusowej, głodu lub walcząc po stronie upadającego rządu centralnego. Krist prowadził pamiętnik swoich przeżyć w ciągu całego okresu internowania na opakowaniach po papierosach i ukrywał je w rurze fajki wodnej, aby uniknąć ich konfiskaty.