Po ukończeniu przebudowy, ówczesny właściciel dóbr rytwiańskich zaadaptował budynek na potrzeby całej rodziny, aby następnie w nim zamieszkać.
Wcześniej Artur Radziwiłł, patron ulicy na której mieści się hotel, przebywał od roku 1924 w Indochinach, gdzie administrował plantacją kauczuku. Po powrocie do kraju otrzymał: posiadłość ziemską w Rytwianach, „przemysł rytwiański” oraz dwa młyny w Staszowie.
To właśnie wówczas Rytwiany przekształciły się w siedzibę, drugą obok Sichowa Dużego, tego rodu. Radziwił nie tylko przebudował budynek na wygodny dwór, ale również intensywnie gospodarzył w folwarkach, oraz zajął się z dużym powodzeniem przemysłem rolniczym. Działania Radziwiłłów mieszkających w pałacu pomnożyły rodzinny majątek oraz wpłynęły pozytywnie na rozwój całej okolicy i poziom życia mieszkańców.
W czasie II wojny światowej budynek pałacu w Rytwianach zajęli Niemcy. Po wyparciu armii niemieckiej wojska radzieckie w budynku pałacowym zorganizowały szpital gruźliczy. Po upaństwowieniu majątku, gospodarzami pałacu była Spółdzielnia Samopomoc Chłopska i Państwowe Gospodarstwo Rolne. Radziwiłłowie tracąc wówczas majatki w Rytwianach i Sichowie Dużym rozproszyli się po świecie.