Analiza i odbiór Po przyznaniu opowiadaniu nagród, redakcja „Nowej Fantastyki” dostrzegła wagę odrzuconego wcześniej przez nią tekstu, umieszczając w styczniowym numerze z 2001 oddzielną sekcję „Krytycy o CyberJoly Drim”. Pojawiły się tam trzy recenzje – Jacka Dukaja, Marka Oramusa i Parowskiego.

Opinia Parowskiego była stonowana. Skrytykował opowiadanie, jako posiadające „wiele niedostatków warsztatowych... rozlazłe warstwami: scenograficzno–sytuacyjna przeważała nad wizerunkami postaci i tą intrygą, która była od początku do końca przewidywalna”, przyznawał, że „[w tekście] ujmowała językowa i sytuacyjna konsekwencja w prezentacji światka internetowej kultury”, niemniej „odstręczała jego myślowa monomania i akcyjna błahość” oraz nadmierna długość. Równocześnie Parowski uznał, że opowiadanie zaspokaja „mitologiczne i socjologiczne potrzeby bardzo licznego grona internautów”, jako tekst, który zadebiutował w Internecie, a przyznanie opowiadaniu nagrody Zajdla uznał za efekt „promowania przez pewną grupę” (internautów i młodych autorów).