Tekst polski (tłumaczenie: Mateusz Trzeciaktłumaczenie: Mateusz Trzeciak, 2016, http://lewicowo.pl/zog-nit-kejn-mol-tlumaczenie)

Nie mów, że już czas w ostatnią drogę iść, choć ołów nieba skrywa błękit naszych dni. Blisko już najdroższa z upragnionych chwil, po bruku krzykiem naszym dudni kroków rytm.

Od kraju palm zielonych tam gdzie śnieg i lód, pójdziemy, niosąc naszą krzywdę, płacz i ból. Tam gdzie w ziemię czarną tryśnie nasza krew, tam nowy ducha i odwagi wzrośnie krzew.

Poranne słońce znów rozświetli życia tok, wróg jak dzień wczorajszy wnet odejdzie w mrok, lecz jeśli przeszkód tama słońca wstrzyma bieg – niech pokoleniom przyszłym światło niesie pieśń.

Nie, to nie ołów w pieśni dźwięczy – tętni krew, bojowy sygnał, nie beztroski ptaków śpiew. Zew przeszył miasto, armat zagłuszając huk, gdy na wezwanie z bronią w ręku stanął lud.

Więc nie mów, że już czas w ostatnią drogę iść, choć ołów nieba skrywa błękit naszych dni. Blisko już najdroższa z upragnionych chwil, po bruku krzykiem naszym dudni kroków rytm.

Przypisy

Kategoria:Kultura w Izraelu Kategoria:Partyzantka żydowska w okupowanej Polsce 1939–1945 Kategoria:Kultura żydowska Kategoria:Antyfaszyzm w kulturze