Kronika już od swoich początków cieszyła się bardzo dużą popularnością, kolegium redaktorskie w krótkim czasie osiągnęło liczbę kilkunastu fotografów, współpracujących z m.in. Centralna Agencja Fotograficzna, Od Nowa, World News Student, itd oraz prasą wybrzeżową. Była zapisem bieżącego życia politechniki, sposób redagowania treści był inspirowany lekkim stylem studenckich teatrzyków, nowocześnie redagowanego wybrzeżowego dwutygodnika "Uwaga" oraz Przekroju, a informacje z niej pochodzące publikowane były przez poczytne czasopisma krajowe. Redaktorzy Kroniki nie ograniczali się do relacjonowania wydarzeń, ale współpracowali też ze studenckimi organizacjami kulturalnym skupionymi wokół Klubu Studentów Wybrzeża ŻAK, którego początki sięgają 1955. Były to m.in. zespoły: Kabaret TO-TU, Teatrzyk Bim-Bom i Cyrk Rodziny Afanasjeff Od początków Kroniki jej redaktorzy otrzymywali zwrot kosztu biletów komunikacji miejskiej, a za przyjętą do publikacji fotografię wypłacane było honorarium w wysokości 25-krotności kosztu odbitki fotograficznej.