Projektowano również wersję dwumiejscową z kabiną w układzie tandem i wydłużonym kadłubie.

Uzbrojenie strzeleckie samolotu miało stanowić działko M61 Vulcan kalibru 20 mm umieszczone w dolnej części kadłuba pod kabiną pilota lub dwa jednolufowe działka kalibru 20 - 30 mm lub cztery karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm. Uzbrojenie podwieszane miało być zabierane na sześciu podskrzydłowych węzłach, mogących przenosić kierowane pociski rakietowe powietrze - powietrze, niekierowane pociski rakietowe czy swobodnie spadające bomby. Maszyna miała mieć również możliwość podwieszania co najmniej dwóch zbiorników z paliwem. W dziobie samolotu miała znajdować się antena radaru.

W 1953 roku powstała pełnowymiarowa makieta samolotu N-102, ale dalsze prace zostały zakończone. Problemem był brak odpowiedniej jednostki napędowej. Brane pod uwagę silniki J79, J57 czy J65 miały pożądany przez konstruktorów ciąg, jednak charakteryzowały się zbyt dużą masą i zużyciem paliwa. Zastosowanie ich w N-102 zwiększyłoby masę i rozmiary samolotu oraz podniosłoby koszty jego eksploatacji, zaprzeczając tym samym idei, jaka przyświecała budowie samolotu – maszyny łatwej w obsłudze i taniej w eksploatacji.