Dorastała w Hôtel de Condé w otoczeniu licznych sióstr i brata w niemal nieludzkich warunkach spowodowanych szaleństwem jej ojca. Jej matka była kobietą powszechnie szanowaną na dworze za swoją pobożność i dobroć, była często bita przez męża, podobnie jak siostra Anny Ludwiki Benedykty Maria Anna, mademoiselle de Montmorency. Wkrótce dziewczynka otrzymała tytuł powstały od jednej z posiadłości jej ojca, a pod którym była znana przed małżeństwem – Mademosielle d’Enghien, zmienione później na Mademosielle Charoliais.

Ludwika była szczera do bólu i inteligentna, a na dworze powszechnie znano jej pełen pychy charakter. Jako że była (podobnie jak całe jej rodzeństwo) bardzo niska i przykładała wiele uwagi do swojego wyglądu zewnętrznego, na dworze nazywano ją poupée du Sang, czyli (jako że jej ojciec był księciem krwi i od tego tytułu ukuto ten pseudonim) lalką krwi. Niekiedy przypisuje się stworzenie tego przydomku szwagierce Anny Ludwiki Benedykty – księżnej de Bourbon. Przez całe życie była bardzo blisko związana ze swoją siostrą mademoiselle de Montmorency, której małżeństwo z Ludwikiem Józefem, księciem Vendôme sama później zaaranżowała. Mimo krzywego ramienia Ludwika Benedykta była uważana za najbardziej atrakcyjną z córek księcia Condé.