Wojna zakończyła się ona klęską Renalda w bitwie pod Worringen w 1288 r., sam Renald został wzięty do niewoli.

Dzięki pośrednictwu hrabiego Flandrii Gwidona z Dampierre, którego córkę Małgorzatę Renald w międzyczasie poślubił (1285), Renald został uwolniony i zawarł pokój; musiał jednak oddać Janowi I brabanckiemu miasto Tiel. Ponadto, z powodu wielkich długów zaciągniętych u hrabiego flandryjskiego, Renald musiał oddać mu na pięć lat swoje posiadłości w zastaw (1288–1293). Sam po uwolnieniu przebywał w Paryżu, a w 1290 r. został cesarskim namiestnikiem we Fryzji. Był też w tym okresie w Rzymie. Prawdopodobnie stał się w tych latach bardzo religijny, w Paryżu mógł przesiąknąć różnymi ideami teologicznymi. W późniejszych latach myślał nawet o organizacji krucjaty, a geldryjskim miastom nadawał religijne nazwy.

Ostatnie lata życia Renalda stały pod znakiem jego konfliktu z synem Renaldem II, wspieranym przez matkę i geldryjskich mieszczan, których prawa hrabia ograniczał. Hrabia był przy tym posądzany (nie wiadomo czy słusznie) o pogłębiającą się chorobę psychiczną. Faktycznym powodem sporu było rosnące zadłużanie Geldrii. W 1318 r. doszło do kompromisu, wedle którego hrabia odstępował synowi część dochodów, a także udział w rządach Geldrią.