W nowym zakładzie przy ul. Toruńskiej uruchomiono stolarnię, produkcję skrzynek do cygar oraz deszczułek wysyłanych na potrzeby Fabryki Akumulatorów w Kolonii. Przy ul. Podolskiej 5 funkcjonowało biuro kreślarskie, gdzie powstały niektóre rysunki konstrukcyjne mebli. W 1944 z fabryki systematycznie wysyłano część wyprodukowanych mebli do willi Pfefferkornów w pobliżu Berchtesgaden. W styczniu 1945 właściciele fabryki uciekli do Niemiec, pozostawiając całe mienie.

Okres PRL W styczniu 1945 roku majątek fabryki przejęły władze radzieckie, uzasadniając to tym, że jest to mienie poniemieckie. 29 kwietnia 1945 zakład zakwalifikowano do grupy fabryk, z których wszystkie maszyny miały być wywiezione do ZSRR. Wywózek udało się uniknąć po interwencji polskich władz u przedstawiciel Misji Ekonomicznej ZSRR w Warszawie w maju 1945Polityka władz radzieckich wobec przemysłu bydgoskiego w latach 1945–1946 [w:] Historia Bydgoszczy. Tom III. Część pierwsza 1945–1956. Praca zbiorowa. Bydgoskie Towarzystwo Naukowe Bydgoszcz 2015. , str. 103-126. Kierownictwo zakładu przy ul. Toruńskiej 89 powierzono Janowi Stablewskiemu, przy ul. Pestalozziego 4 – Pawłowi Janeczce, przy ul. Podolskiej 5 – Edmundowi Woźniakowi. Od lutego do kwietnia 1945 do pracy zgłosiło się 120 osób.