Czasy wielkiego kryzysu zakład przetrwał w dobrej kondycji dzięki uruchomieniu produkcji poszukiwanych w kraju skrzynek radiowych, początkowo dla filii Philipsa w Warszawie, a później na eksport do Anglii, Holandii, Szwecji i Niemiec. Obroty firmy wzrosły o 40%, a zatrudnienie – do około 700 osóbSudziński Ryszard: Życie gospodarcze Bydgoszczy w okresie II Rzeczypospolitej, [w:] Historia Bydgoszczy tom II część pierwsza 1920–1939. Bydgoskie Towarzystwo Naukowe. Praca zbiorowa pod red. Mariana Biskupa. Bydgoszcz 1999. .. Fabryka poszerzyła bazę produkcyjną, dzierżawiąc od 1936 dawną fabrykę szczotek i pędzli „Piabama” przy ul. Pestalozziego 4 i kupując w 1939 fabrykę skrzynek do cygar Mitschka i Spółka przy ul. Toruńskiej 89. Zakład miał własne maszyny parowe, prądnicę, ujęcie wody i hydrofor. Zaopatrywał się w drewno głównie w lasach okolic Wejherowa i Złotowa, skóry sprowadzał z Niemiec, a forniry egzotyczne z Francji i Niemiec.