Przystawiając do muru drabinę, zachodnioberlińscy policjanci rzucili Fechterowi materiały opatrunkowe, na tym musieli jednak poprzestać, gdyż ranny uciekinier wciąż znajdował się po stronie Berlina Wschodniego. Pomocy postrzelonemu nie udzielili zarówno wojskowi NRD, jak i (pomimo głośnych nawoływań ze strony zachodniej) pełniący służbę na punkcie Checkpoint Charlie żołnierze amerykańscy. Przy wtórze wściekłych okrzyków „Mordercy!” rannego wyciągnęli ostatecznie z pasa śmierci żołnierze wojsk granicznych NRD. Peter Fechter wykrwawił się i około godziny 17:00 zmarł w szpitalu.
Reakcje Śmierć Petera Fechtera uzmysłowiła nieświadomym dotąd obywatelom Niemiec Zachodnich grozę powagi rozkazu o strzelaniu do uciekinierów z NRD. Duże rozgoryczenie wzbudziła również bezczynność znajdujących się w pobliżu żołnierzy USA. Bezpośrednio po zdarzeniu, jak i w następnych dniach po tym doszło po stronie Berlina Zachodniego do wielu manifestacji, przy których jedynie obecność sił policyjnych powstrzymać mogła uczestników od wtargnięcia do pasa granicznego.