zob. rola społeczna, pozycja społeczna). Dowlasz zamieszkał wraz z nimi, jednak nie sprawował nieustannej pieczy – zaufał starszym chłopcom. Wyjeżdżając do urzędów, aby załatwiać piętrzące się sprawy administracyjne, powierzał dom i młodsze dzieci ich opiece. Niekiedy dochodziło do zachowań nieodpowiedzialnych, do których przywykli (m.in. opisanych w rozdziale pt. Smak zielonych jabłek), jednak starali się dbać o swój nowy dom i podopiecznych. Grupa z „kolonii” była stawiana za wzór dzieciom z sąsiedniego Domu Dziecka, w którym koloniści z Mącznej otrzymywali posiłki. Gdy okazało się, że prace muszą być kontynuowane w zimie, i gdy młodej brygadzie remontowej wynajęto w Domu Dziecka małe, świeżo wyremontowane mieszkanko na noclegi i odrabianie lekcji (praca na budowie nie przerwała nauki), oddali je po trzech tygodniach w idealnym stanie, budząc zdziwienie odbierającej komisji. Wspólnie ze swoim wychowawcą rozwiązywali codzienne problemy, uczyli się od fachowców technik prac murarskich, dekarskich, hydraulicznych i innych, nabierając coraz większego zaufania i sympatii do nowego „wujka”.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Grzegorz Dowlasz · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.