W listopadzie 1942 oddział „Bacy” i „Garbatego” przeprowadził kilka akcji bojowych, które miały na celu zdobycie broni i zaopatrzenia. Ich znaczenie militarne było bardzo niewielkie, niemniej do tego stopnia zaniepokoiły one Niemców, że władze policyjne powiatu starachowickiego podjęły decyzję o przeprowadzeniu w lasach zakrojonej na szeroką skalę obławy. 3 lub 6 grudnia 1942 niemiecka ekspedycja karna otoczyła partyzancki obóz na bagnach Klamocha. W nierównej walce poległo lub zostało zamordowanych ok. 50 partyzantów i żydowskich uciekinierów. Część oddziału, w tym „Garbaty”, Łodej i ranny w rękę „Baca”, zdołała wyrwać się z okrążenia. Po zakończeniu obławy Niemcy przeprowadzili akcję represyjną wymierzoną w polskie rodziny udzielające pomocy Żydom i partyzantom, której rezultatem były masakry w Starym Ciepielowie i Rekówce, Świesielicach i Zajączkowie.