W uznaniu bohaterstwa i niezłomnego ducha załogi Westerplatte, dowództwo niemieckie pozwoliło majorowi Henrykowi Sucharskiemu odejść do niewoli z szablą przy boku. W wyniku pomyłki Niemców wręczono mu jednak nie jego własną szablę, lecz szablę kapitana Franciszka Dąbrowskiego. Broń odebrano mu jednak zaraz po dotarciu do pierwszego obozuJ. Drużyńska, S. M. Jankowski, Wyklęte życiorysy, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2009, s. 34..
Wraz z innymi oficerami został odwieziony do Hotelu Centralnego w Gdańsku. Następnie był przetrzymywany kolejno w obozach Stablack, Riesenburg (Prabuty), w Oflagu IV A Hohenstein, Oflagu II B Arnswalde (Choszczno), Oflagu II D Gross-Born (Borne Sulinowo – Kłomino). W marcu 1945 podczas ewakuacji obozów jenieckich uległ wypadkowi i trafił do szpitala niedaleko Schwerina.
Po uwolnieniu, w lipcu 1945 przedostał się do dowództwa 2 Korpusu Polskiego we Włoszech. W styczniu 1946 został przyjęty do służby wojskowej z przydziałem na dowódcę 6 Batalionu Strzelców Karpackich. Od 19 sierpnia przebywał w brytyjskim szpitalu wojskowym w Neapolu, gdzie zmarł 30 sierpnia 1946 na zapalenie otrzewnej. Został pochowany 1 września na Polskim Cmentarzu Wojskowym w Casamassima we Włoszech.