Koniec japońskich pancerników thumb|„Yamato” eksploduje po trafieniu przez kilka torped i bomb z amerykańskich samolotów podczas operacji Ten-gō, koło niego widoczne są trzy japońskie niszczyciele, 7 kwietnia 1945 roku thumb|„Yamato” podczas bombardowania przez amerykańskie lotnictwo podczas operacji Ten-gō, 7 kwietnia 1945 roku Pierwszy zatonął „Musashi” – 24 października 1944 roku podczas bitwy o Leyte na morzu Sibuyan zatopiły go amerykańskie samoloty startujące z lotniskowców „Cabot”, „Enterprise”, „Essex”, „Franklin” i „Intrepid”. Mimo aż 20 trafień torpedami lotniczymi, 17 bombami i 18 bliskich wybuchów bomb (trafienia bomb miały marginalny wpływ na gotowość bojową pancernika), utrzymywał się na powierzchni jeszcze długi czas. „Yamato” podzielił los swojego „brata” i poszedł na dno pół roku później w trakcie operacji Ten-gō po zmasowanym ataku amerykańskiego lotnictwa pokładowego, startującego z lotniskowców grupy TF 58, trafiony 11-13 torpedami (dwa trafienia prawdopodobne) i 8 bombami. Do jego zatopienia potrzeba było mniejszej liczby torped, gdyż Amerykanie wyciągnęli wnioski z ataku na „Musashi” i większość z nich – 9 i prawdopodobnie jeszcze dwie – trafiła w lewą burtę, powodując niesymetryczne zalanie kadłuba i utratę stateczności.