Dla celu transportu dział i wież dla pancerników zbudowano specjalny statek „Kashino”.
Szczegóły budowy okrętów tego typu były otoczone całkowitą tajemnicą. Pochylnię w Kure, na której budowano „Yamato” zakryto dachem, by osłonić okręt przed obserwacją z pobliskiego wzgórza, pochylnia z „Musashi” w porcie Nagasaki była szczelnie okryta kotarami z lin konopnych, ponadto policja starała się ograniczyć wizyty obcokrajowców do tych miast. Co więcej, część inżynierów pracujących przy budowie, a później część załóg okrętów i oficerów marynarki również nie znała ich pełnych charakterystyk, przede wszystkim uzbrojenia i opancerzenia. Dla zachowania tajemnicy, amunicja do dział kalibru 460 mm została nazwana „amunicją specjalną 40 cm”Michał Kopacz, „Yamato” w oczach amerykańskiego wywiadu marynarki w: „Morze, statki i okręty” 6/2007.. Budowie obu okrętów mocno sprzeciwiał się głównodowodzący flotą japońską admirał Isoroku Yamamoto, kładący nacisk na rozwój lotnictwa morskiego;