Miesiąc później powtórzyła wynik w turnieju tej samej kategorii przegrywając finał w Ilkley z Terezą Smitkovą 6:7(2), 6:3, 6:7(4).
W lipcu 2018 pokonała Magdalenę Fręch 6:3, 6:2 w pierwszej rundzie eliminacji do Wimbledonu, lecz w drugiej nie sprostała Barbarze Haas 4:6, 2:6. Przez brak kwalifikacji do trzeciego w roku turnieju wielkoszlemowego wystąpiła w turnieju ITF w Rzymie z pulą nagród 60 000 $. Przez zawody przeszła bez straty seta, a w meczu mistrzowskim zrewanżowała się Anastasiji Potapowej za finał juniorskiego Wimbledonu z 2016 roku, gromiąc rosyjską tenisistkę 6:1, 6:0. W kolejnym tygodniu doszła do półfinału w Budapeszcie (80 000 $ ITF), a w sierpniu wygrała eliminacje w New Haven odpadając w turnieju głównym w drugiej rundzie z Julią Görges 4:6, 6:3, 4:6. Dobre występy zaowocowały awansem do pierwszej setki rankingu WTA, co pozwoliło Jastremśkiej na występ w US Open bez konieczności przechodzenia przez kwalifikacje. Debiut w turnieju wielkoszlemowym nie wypadł dobrze, gdyż przegrała już w pierwszym meczu ze sklasyfikowaną ponad sto miejsc niżej Karolíną Muchovą 4:6, 2:6.