Granicę między nimi określa charakterystyczny uskok w linii zabudowy. Budynek określany jest jako powstały „na granicy sprzeczności”, ale zgodnie z ideą „pamięć o historii miejsca i jego współczesne oblicze”. Opisywany jest również jako kontrowersyjny, jednakże wyznaczający nowe trendy w architekturze.

W 2010 r. zespół Andrzeja Bulandy i Włodzimierza Muchy zwyciężył w konkursie inwestorskim na realizację budynek biurowo-handlowy „Chmielna 25”. Ukończony w 2013 r. obiekt charakteryzuje się falującą elewacją. Powstał w miejscu zburzonej XIX-wiecznej kamienicy. Początkowo część warszawiaków krytykowała również projekt falowanej szklanej elewacji jako odbiegający od pierzei ulicy. Według nich biurowiec okazał się zbyt nowoczesny i tym samym nie pasuje do sąsiednich kamienic. W publikacjach fasada opisywana była m.in. jako trójwymiarowa rzeźba pokryta chromoniklem, szybami i czerwonymi okładzinami odblaskowymi, a także miękka, prowokująca, uwodzicielska i erotyczna.