Jakoż po zakończeniu tego pas ofiarowano balerinie przepyszny bukiet i kosz żywych kwiatów i zarzucono ją kwiatami, a oprócz tego kosztowny i pełen wytwornego smaku garnitur składający się z bransolety, kolczyków i broszy przystrojonych w perły i brylanty. Można więc śmiało powiedzieć, że wieczór wczorajszy był prawdziwym tryumfem p. Stefańskiej, i przekonał ją o żywej sympatii publiczności, umiejącej cenić jej talent i pracę”Al. [Aleksander Niewiarowski], Benefisowe przedstawienie „Fiametty”, [w:] „Dziennik Warszawski”, 26 września 1868, nr 201, s. 1107.. Te perły i brylanty były bez wątpienia od obecnego na widowni księcia Emila zu Sayn-Wittgenstein-Berleburg – na pożegnanie jego przyszłej żony ze sceną. Artystka zakończyła bowiem swoją karierę 22 października 1868, tańcząc po raz ostatni rolę Angeli w balecie Marco SpadaAl. [Aleksander Niewiarowski], Teatra warszawskie, [w:] „Dziennik Warszawski”, 24 października 1868, nr 225, s. 2236.. Potem wyjechała z Warszawy, by rozpocząć nowe życie w Wielkim Księstwie Hesji.
Najważniejsze partie solistyczne thumb|Kamila Stefańska i Antoni Tarnowski w rolach Médory i Konrada z baletu Korsarz, ok. 1865|alt=|350x350px