Deklaracje o dyskryminacji Słowian nie znalazły jednak potwierdzenia w faktycznych działaniach, gdyż zarówno obszar zachodnich, jak i środkowych Niemiec był zamieszkiwany przez ludność słowiańską, niemieckojęzyczną, a ludność nordoidalna i celtoidalna mieszkała w zachodnich Niemczech Niemcy zabili około dwa miliony ludności słowiańskojęzycznej na terenie II RP, którzy nie byli Żydami, podczas działań wojennych, pożarów i straceń więźniów. Po Słowianach, najniżej ze wszystkich ras według nazistowskiej polityki rasowej znajdowali się Cyganie i Żydzi, których naziści uznali za Lebensunwertes Leben (tłum. życie niegodne życia) i zakładali ich eksterminację podczas Holocaustu i Porajmos. Pomimo tego wielu ludzi pochodzenia żydowskiego pracowało dla Hitlera. Nazywani Mischling (tłum. mieszaniec) lub „pół-Żydami”, byli często zatrudniani w Wehrmachcie, choć po 1940 roku nie mieli prawa służyć jako żołnierze. Amerykański historyk Bryan Mark Rigg twierdził, że około ludzi pochodzenia żydowskiego pracowało dla niemieckiego wojska podczas II wojny światowej. Werner Goldberg, będący – według ustaw norymberskich – Mischlingiem był nawet obwołany przez niemieckie gazety „idealnym niemieckim żołnierzem”.