PiS nie wycofał się z działań uznanych przez Komisję za niekonstytucyjne, a jednocześnie ignorował skutki tych podjętych przez poprzedni Sejm.
W trakcie trwania kryzysu doszło do licznych manifestacji zwolenników i przeciwników zmian w TK. Kryzys był jednym z powodów powstania Komitetu Obrony Demokracji. Mimo licznych deklaracji woli porozumienia uczestników sceny politycznej, kryzys nie został definitywnie rozwiązany, a wątpliwości co do ważności wyroków wydawanych przez wyłoniony w trakcie kryzysu nowy skład Trybunału pozostają przedmiotem dyskusji politycznej i prawniczej.
Zmiany wprowadzone przez Sejm VIII kadencji z większością parlamentarną tworzoną przez klub Prawa i Sprawiedliwości były szeroko komentowane przez przedstawicieli innych państw i organizacji międzynarodowych. Krytykę wobec zmian w Trybunale wyrażały m.in. opozycja parlamentarna, instytucje Unii Europejskiej, Rady Europy, Rzecznik Praw Obywatelskich, duża część polskiego środowiska akademickiego oraz środowiska adwokackie i sędziowskie. Wśród głównych zarzutów formułowanych przez krytyków były m.in.