W 2021 został ścięty i w 2022 pozostał z niego jedynie niewielki fragment pnia.
Historia Imię okazałego buka wzięło się z legendy, jakoby król Jan III Sobieski zatrzymał się pod młodym drzewem podczas marszu na oblężony Wiedeń. Podobno władca wybrał sobie na odpoczynek pobliską zagrodę chłopa Polusa, a w zamian za gościnę dał gospodarzowi sakiewki ze złotem. Gdy do mieszkańców wsi doszła wiadomość, że armia turecka została pokonana, mieli oni weselić się pod owym młodym bukiem.
Jest to jednak mało prawdopodobne, gdyż źródła wskazują na nieco inną trasę wojsk króla Sobieskiego. Z Krakowa miały one przechodzić przez Będzin, Gliwice, Rudy, Racibórz i dalej na Morawy. Być może w Świerklanach zatrzymał się jakiś podjazd wielkiej armii, ale nie jest to udokumentowane.
Słynne drzewo było już opisywane wiele lat temu – w publikacji Osobliwości i zabytki przyrody województwa śląskiego Andrzeja Czudka zapisano w 1929, że na działce kupca Wilhelma Smyczka rośnie ok. 250-letni buk o obwodzie 6 m.
Już w latach 30. XX wieku buk ze Świerklan był jednym z największych w kraju.