Bezpośrednio po relegacji González China pozostał jednak na najwyższym szczeblu, przenosząc się do drużyny Club León. Tam spędził sezon bez poważniejszych osiągnięć, podczas którego zapracował sobie na miano jednego z wyróżniających się graczy ligi meksykańskiej, po czym podpisał umowę z Tiburones Rojos de Veracruz. W klubie z portowego miasta występował w roli środkowego pomocnika przez kolejne sześć lat, niezmiennie mając niepodważalną pozycję w pierwszej jedenastce. W 1995 roku dotarł z Veracruz do finału krajowego pucharu – Copa México, zaś ogółem rozegrał w jego barwach 211 ligowych spotkań i strzelił osiemnaście goli, pozostając jednym z ważniejszych graczy w nowożytnej historii klubu. W lipcu 1997 powrócił do Club León, którego zawodnikiem pozostawał przez kolejne półtora roku, przeważnie jednak w roli rezerwowego, po czym zasilił Club Atlas z Guadalajary. Tam w wiosennym sezonie Verano 1999 wywalczył największy sukces w karierze – wicemistrzostwo kraju, po czym powrócił do Leónu, gdzie grał przez rok.