Dwóch członków załogi wróciło z Egiptu z czarną ospą i zapaleniem opon mózgowych, przez co okręt został na kilka tygodni objęty kwarantanną w Poli.

I wojna światowa thumb|alt=Mapa górnego Adriatyku|Mapa górnego Adriatyku Wraz z wybuchem I wojny światowej, trzy okręty typu Monarch zostały przywrócone do służby, tworząc V Dywizjon Okrętów. Pancerniki zostały wysłane do Zatoki Kotorskiej w celu ostrzelania czarnogórskiej baterii artyleryjskiej na górze Lovćen, atakującej austro-węgierską bazę morską w Kotorze i fortyfikacje obronne. „Monarch” i pozostałe dwa okręty przybyły 13 sierpnia 1914 r., jednak nie były w stanie podnieść swoich dział na tyle wysoko, aby móc ostrzelać wrogą artylerię, która 19 października została wzmocniona o osiem francuskich dział. Dwa dni później na pomoc został wezwany pancernik „Radetzky”, aby uporać się z wrogimi działami. Okręt zdołał zniszczyć kilka francuskich dział i zmusił pozostałe do opuszczenia pozycji 27 października. „Monarch” pozostał w Kotorze do końca wojny, by zapobiegać dalszym atakom. Na początku lutego 1918 r. załoga okrętu przyłączyła się do powstania marynarzy.