Dokładna relacja pomiędzy nowym kursem w polityce zagranicznej a wewnętrzną opozycją jaką napotkał Ahmad jest trudna do ustalenia, jednak sam ilchan przyznawał przed Kalawunem, że większość mongolskich książąt preferowała kontynuowanie wojny z Egiptem.
Panowanie Ahmada zostało zdominowane przez jego pogarszające się relacje z Argunem, który żywił urazę za to, że uroczystość objęcia władzy przez jego wuja odbyła się bez jego udziału i ponadto podejrzewał jego protegowanych, braci Dżowajnich, o otrucie swojego ojca. Wydaje się, że Argun porozumiał się z dziewiątym synem Hulagu, Kongurtajem, i ilchan próbował zneutralizować tego ostatniego w lipcu 1282 roku mianując go namiestnikiem Rumu. Zimę 1282/1283 Argun spędził w Bagdadzie, ponawiając wobec Ata Maleka Dżowajniego stare zarzuty o sprzeniewierzenie funduszy, w tym aresztując i torturując jego podwładnych, co doprowadziło do zawału serca i śmierci namiestnika w dniu 5 marca 1283 roku. Wiosną Argun powrócił do Chorasanu, którego namiestnikiem został jeszcze za czasów swojego ojca, i rozpoczął przygotowania do otwartej rebelii. W Reju Argun dowiedział się o aresztowaniu i torturowaniu z rozkazu ilchana jednego ze swoich protegowanych, porwał zatem pełnomocnika (szehna) Ahmada i wysłał go do swojego wuja posadzonego na tyle osła.