rozwiązaniu miały ulec także wszystkie miejscowe collegia (prywatne kluby i stowarzyszenia), których działalność uznano za sprzeczną z prawem. Liwinejusz Regulus został, wraz z innymi organizatorami, skazany na banicję. Z urzędu złożono też urzędujących w mieście duumwirów, i wybrano dwóch nowych urzędników na ich miejsce.
Zdaniem Davida L. Bomgardnera, wybuch zamieszek nie był przypadkowy i należy wiązać go z osadnictwem wojskowym. Kolonia wojskowa istniała w Pompejach, a dwa lata przed wybuchem zamieszek została założona także w Nucerii. Jego zdaniem, możliwe jest, że między mieszkańcami tych kolonii dochodziło do antagonizmów na tle sporów sąsiedzkich o grunty rolne. Sądzi on także, że możliwe jest, że pompejanie celowo wciągnęli sąsiadów w pułapkę. Opisując sprawę, Bomgardner zastanawia się także, dlaczego w ogóle Tacyt opisał te zdarzenia, stawiając tezę, że przyczyną tego była jego niechęć do osoby Liwinejusza Regulusa, a także chęć ukazania sprawności działania organów państwa w sytuacji kryzysowej.
Zamieszki zostały