Po kilku tygodniach zostają przydzieleni do zadania specjalnego – budowy pierwszych krematoriów, a ich grupa budowlana zyskuję nową nazwę Arbeitskommando Krematorium II. Wraz z zakończeniem budowy krematoriów, wszyscy z brygady mają być w nich spaleni, jednak dzięki wizycie Paula Bobla z Kommando 1005 zostają wywiezieni do Krakowa. W Krakowie ładują ich do pociągów jadących na północ. Po dotarciu na miejsce zostają wyznaczeni do pracy przy odkopywaniu zwłok wcześniej zabitych Żydów, dokładnym przeszukiwaniu ich ciał, a następnie paleniu. Jest to praca wykańczająca psychicznie, od której Mutterperl wariuje, zabiera broń jednemu ze strażników i zabija pięciu z nich, zanim zabijają i jego. W krótkim czasie po tym wydarzeniu Berelowi udaje się uciec i przedostać do Pragi, gdzie dostarcza zdjęcia i filmy z Oświęcimia, ukazujące zagładę Żydów. Wstępuje do czeskiego podziemia, dowiaduje się tam o zesłaniu swojego kuzyna Aarona do Theresienstadt i postanawia się tam przedostać, by zabrać małego Louisa w bezpieczne miejsce.