Zmarł w piątek 24 października 1930 roku około godz. 7.30 pod Drobinem w następstwie obrażeń ciała doznanych w wypadku drogowym na szosie gdańskiej. Sprawcą wypadku był porucznik rezerwy i radca ministerialny Stanisław Zaćwilichowski, który kierując samochodem nie dostosował prędkości jazdy do warunków panujących na drodze (mgła). Porucznik Zaćwilichowski zmarł tego samego dnia o godz. 17.40 w Szpitalu Ujazdowskim w następstwie obrażeń ciała doznanych w wypadku drogowym. Trzeci uczestnik wypadku, szofer Zawistowski doznał jedynie ogólnych potłuczeń. Obaj oficerowie jechali do Grudziądza, gdzie mieli złożyć zeznania w charakterze świadków, w procesie o szpiegostwo przed Wojskowym Sądem Okręgowym Nr VIII. Proces został przeprowadzony bez ich udziału, a oskarżony o szpiegostwo Bronisław Fude został skazany na 11 lat ciężkiego więzienia, pozbawienie praw obywatelskich na okres 10 lat i grzywnę w wysokości 50 tys. zł. Pułkownik Tatara został pochowany we wtorek 28 października 1930 roku na Cmentarzu Obrońców Lwowa. W imieniu pracowników Ekspozytury Oddziału II Sztabu Głównego pożegnał go kapitan Jan Żychoń. Pułkownik Tatara osierocił żonę i córkę. W miejscu wypadku w maju 1932 odsłonięto pomnik ku pamięci ppłk. Tatary i por. ZaćwilichowskiegoNa podstawie fotografii .