Z drugiej strony w regionach o niewielkim „zatłoczeniu” galaktyki mogą swobodnie formować się w kształt dysku i tym samym stabilnie przekształcać dostępne zasoby gazu w kolejne pokolenia gwiazd.

Numeryczne symulacje komputerowe potwierdzają punkt widzenia, zgodnie z którym początkowo jednorodna chmura gazu poddana działaniu grawitacji może uformować galaktykę dyskową (podobne symulacje przewidują spontaniczne powstawanie układów planetarnych). Inne symulacje były również w stanie odtworzyć zjawisko dezintegracji struktury spiralnej pod wpływem zaburzenia grawitacyjnego, spowodowanego np. przejściem w pobliżu innej galaktyki. Nietrudno sobie wyobrazić, że galaktyki nieregularne są przykładem na galaktyki, których struktura została zniekształcona – być może dalszym losem tych obiektów jest transformacja w galaktyki eliptyczne?

W największym skrócie (i uproszczeniu) opisywany model przedstawia się więc następująco: Galaktyki eliptyczne powstają w regionach o dużym zagęszczeniu, gdzie nie ma szans na niezakłócony rozwój.