Chociaż przepisy są jasne i nie budzą wątpliwości, pięciu członków sądu staje przed trudnym zadaniem ze względu na moralne implikacje sprawy oraz silny nacisk opinii publicznej, stojącej po stronie grotołazów.
Artykuł przedstawia pięć opinii poszczególnych sędziów. Każdy z nich inaczej argumentuje swoją decyzję, czy uznać grotołazów za winnych. Dwóch głosuje za utrzymaniem skazującego wyroku, uznając prymat językowej, literalnej wykładni przepisu oraz kładąc nacisk na konieczność respektowania podziału władz (ułaskawienie jest kompetencją władzy wykonawczej). Dwóch kolejnych sędziów głosuje za uchyleniem wyroku; pierwszy opiera swoją decyzję na "zdrowym rozsądku" oraz woli społeczeństwa, drugi zaś używa argumentów zaczerpniętych od szkoły prawnonaturalnej oraz uznaje wyższość celowościowej interpretacji prawa. Piąty sędzia, nie będąc w stanie podjąć decyzji, wstrzymuje się od głosu. Równy podział głosów oznacza utrzymanie wyroku śmierci.