Po powrocie z tournée po Stanach Zjednoczonych, jesienią 1969, Andrzej Zieliński, zafascynowany ówczesną muzyką amerykańską, postanowił przearanżować "Czasem kochać chcesz", dostosowując utwór, w którym od dawna widział niewykorzystany potencjał, do ówczesnych preferencji brzmieniowych Skaldów. Motywy sekcji dętej zastąpione zostały przez jazzujące solówki trąbki Jacka Zielińskiego. Zwrotkom towarzyszył bardziej uduchowiony akompaniament, wprowadzone zostały wysmakowane wstawki organów Hammonda. Również partia wokalna uległa wyraźnemu przekształceniu, dzięki inspiracji J.Zielińskiego wokalistami soulowymi. Refren natomiast oparty został (podobnie jak w utworze "Od wschodu do zachodu słońca") na polifonii: głosów braci Zielińskich wykonujących linię melodyczną i akompaniującego im hardrockowego riffu gitar i organów. Coda zawierała stopniowe narastanie tempa i dynamiki, przy równoczesnym zwielokrotnieniu partii wokalnych, prowadzącym do ekspresyjnej kulminacji.

Muzycy, biorący udział w nagraniu Nagranie z albumu "Od wschodu do zachodu słońca", 1970