Zostały one zaatakowane na ul. Dąbrowskiego i zmuszone do wycofania się. W czasie starć niektóre czołgi byty kilkakrotnie podpalane. Dwa czołgi zostały opanowane przez demonstrantów. Jeden z nich, uruchomiony przez osoby cywilne, podjechał pod budynek WUBP. Ze względu na brak w nich amunicji, zostały porzucone i ponownie przejęte przez wojsko. W tym czasie komendant szkoły ściągnął z obozu ćwiczeń w Biedrusku II i III rocznik podchorążych oraz 13 czołgów. Zorganizowano z nich kolejną grupę, która około 13:00 została skierowana pod WUBP. Tej udało się dotrzeć pod budynek i dostarczyć amunicję walczącym w nim żołnierzom 10 pułku KBW.
Ze składu Centrum Wyszkolenia Służb Tyłowych wyznaczono grupy podchorążych do ochrony Zakładów Metalowych im. Stalina Poznań (ZISPO), koszar 10 pułku Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, 2 Centralnej Składnicy Mundurowej i 10 Rejonowych Magazynów Żywnościowych. Podchorążowie wyznaczeni do ochrony ZISPO około 11:00 obsadzili oddział produkcji i montażu broni i zdemontowali zamki z około 60 ciężkich karabinów maszynowych.