Według tego samego badania, 62% Rosjan jest zdania, że członkowie partii Jedna Rosja dążą do utrzymywania i wzmocnienia swej władzy („maintaining and strengthening their own power”).
Reakcja partii Jedna Rosja 21 lutego 2011 na antenie stacji Finam-FM rozpoczęła się dyskusja między Nawalnym i członkiem Rady Generalnej partii „Jedna Rosja” Jewgienijem Fiodorowem na temat „Czy Jedna Rosja jest partią złodziei i sprzedawczyków czy uczciwych, pryncypialnych patriotów?” (). Większość słuchaczy (99%) zgodziła się z określeniem Nawalnego. W dyskusji wzięły udział 1354 osoby.
O godzinie 0.33 w nocy z 6 na 7 grudnia 2011 na koncie ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa na Twitterze nad podziękowaniami za poparcie dla partii Jedna Rosja ukazał się retweet byłego deputowanego Jednej Rosji Konstantina Rykowa (), który w przeszłości tworzył strony internetowe rosyjskim politykom. Wpis, który był widoczny w sieci zaledwie kilka minut, brzmiał: „Dziś jest jasne, że człowiek, który napisał na swoim blogu: partia żuli i złodziei, jest tępym, p.... baranem”. Sprawa stała się na tyle głośna, że Kreml zdecydował się oficjalnie skomentować wydarzenie i ogłosił: „Winni zostaną ukarani”.