Nie ma jednak dowodów, że pani Anna była kiedykolwiek w Belize, a jeżeli czaszka byłaby wtedy wykopana w Lubaantun, to trudno byłoby wytłumaczyć, dlaczego żadne oficjalne źródła nie mówią o tym, dlaczego inni członkowie ekspedycji zaprzeczają, że była tu znaleziona i dlaczego kochający rozgłos Mitchell-Hedges nie opublikował nawet jednej najmniejszej wzmianki o czaszce przed latami 50. XX wieku. Co więcej, ze śledztwa prowadzonego przez Joe Nickella i Normana Hammonda wynika, że czaszka nie została wcale znaleziona w Lubaantun, ale faktycznie kupiona przez Mitchell-Hedgesa na aukcji u Sothebyego w 1943 r. Czaszka należała wcześniej do kolekcjonera Sydneya Burneya, a jej fotografia została opublikowana w kwartalniku Man już w 1936 r.

British Museum sponsorowało badania i wykopaliska w Lubaantun przeprowadzone przez T.A. Joyce’a w latach 1926-27, tworząc chronologię stanowiska od środkowego do późnego okresu klasycznego. Wiele artefaktów z tej ekspedycji można znaleźć w kolekcji British Museum.