Po odłączeniu się „Long Island” od TF 1 17 czerwca, USS „Aaron Ward” eskortował rejs lotniskowca z powrotem do San Diego.

Po lokalnych operacjach na zachodnim wybrzeżu USA, USS „Aaron Ward” popłynął na Hawaje 30 czerwca, a następnie razem z TF 18 na Tongę. Następnie eskortował USS „Cimarron” na Noumeę. Podczas eskorty niszczyciel nawiązał dwa kontakty akustyczne, jeden 5 sierpnia, a następny dzień później, które zaatakował bombami głębinowymi. Zanotował prawdopodobne zatopienie w obu przypadkach, lecz żadne nie zostało potwierdzone po wojnie. Podczas kolejnych operacji eskortowych, prowadzonych dla jednostek wspomagających obronę na Guadalcanal, „Aaron Ward” był świadkiem zatopienia przez japoński okręt podwodny I-19 lotniskowca USS „Wasp” 15 września 1942 roku.