Według niego w XVII w., w Chorwacji, odnotowano pieśń do „świętego boga Łado” śpiewaną przez dziewczęta tańczące wokół ogniska:

Lepi Jve terga rože Tebi, Lado, sweti bože, Lado, slušaj nas, Lado! Pewke, Lado, pewamo ti, Sedca naše wklaniamo ti, Lado, slušaj nas, Lado!

Dodatkowo analizował pieśni z terenów całej słowiańszczyzny, których istnienie miało udowadniać istnienie bogini Łady, małżonki Łado. Wielkorosja: Małorosja i Galicja: Serbia: Bułgaria: Uważał on, że te teonimy tłumaczy się jako ‘zgoda’, oraz łączył je z rzymską boginią zgody i harmonii Konkordią, której imię tłumaczy się także jako ‘zgoda’, a dalej z boginią Bona Dea.

Jednakże od XIX wieku w środowisku naukowym zaczęły pojawiać się głosy krytyczne co do autentyczności bóstw. Jednym z pierwszych i najbardziej wpływowych był etnograf i językoznawca Aleksandr Potiebnia. Po analizie materiału źródłowego, głównie fragmentów pieśni doszedł do wniosku, że łada pojawia się w pieśniach wiosennych, letnich oraz weselnych, oraz, że nie ma żadnych podstaw aby uznać to słowo za pozostałość po dawnej bogini. To stanowisko zostało później podtrzymane przez językoznawców Gregora Kreka i Aleksandra Brücknera, a także Maxa Vasmera czy Olega Trubaczowa.