Chiny uzasadniają swoje stanowisko w sprawie granicy morskiej za pomocą „historycznych praw” i pojęcia „tradycyjnej granicy morskiej”, a także instrumentalnego traktowania pojęć szelfu kontynentalnego i wyłącznej strefy ekonomicznej, natomiast sąsiedzi tego kraju uznają roszczenia za bezprawne i niepodparte prawem międzynarodowym, choćby Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS). Chińczycy podkreślają swoje prawo do wysp wskazując, że zostały one odkryte przez chińskich żeglarzy.
Linia nie istniała przed II wojną światową, aż do jej zakończenia podczas kolejnych rozmów pokojowych Chiny zgłaszały jedynie roszczenia do terenów zagarniętych przez Japonię podczas wojny (Mandżuria, Formoza i Peskadory). Po raz pierwszy arbitralnie linię wyznaczył w 1947 roku jeszcze rząd nacjonalistyczny, posługując się wówczas jedenastoma kreskami. Dwa lata później komunistyczny już szef chińskiego MSZ Zhou Enlai zmodyfikował linię za pomocą dziewięciu kresek, ponownie nie podano do wiadomości przesłanek dotyczących powodów jej wytyczenia. Instrumentalne traktowanie kwestii granicy morskiej przez Chiny widoczne jest także w niejednoznacznym stanowisku chińskiego rządu nt. tego, czy uważa on teren wewnątrz linii za swoje terytorium, czy za wyłączną strefę ekonomiczną, czy wreszcie za "strefę wpływów".