W 1975 wyszła za francuskiego reżysera dźwięku, Paula Grangera. W 1976 otrzymała II Nagrodę Międzynarodowego Stowarzyszenia Dziennikarzy Turystycznych na Festiwalu Filmów Turystycznych w Szpindlerowym Młynie za film Jest jeszcze taka szansa. W 1977 nakręciła film Palace Hotel na podstawie powieści Stanisława Dygata pt. Dworzec w Monachium; Dygat był także współautorem scenariusza. Film został silnie skrytykowany podczas kolaudacji, w której wzięły udział 22 osoby, w tym Janusz Wilhelmi, szef Komitetu Kinematografii. Kruk i Dygatowi zarzucano niezgodny z prawdą i krzywdzący dla Polaków obraz okupacji (np. łagodne zachowanie Niemców podczas rewizji czy scena rabowania płonącej ambasady francuskiej przez warszawiaków), zdaniem uczestniczącego w kolaudacji Bohdana Poręby na tyle szkalujący Polaków i zafałszowujący obraz ich okupacyjnych losów, że reżyserce należałoby wytoczyć proces. W obronie Kruk stanęli m.in. Jerzy Kawalerowicz (chwalący ją za dobre przełożenie prozy Dygata na język filmu) oraz Aleksander Ścibor-Rylski. Reżyserki stanowczo bronił także Dygat, biorąc na siebie całą odpowiedzialność za scenariusz i jego wymowę ideologiczną. Janusz Wilhelmi uznał film za niewłaściwy, prezentując tę opinię jako stanowisko Komitetu Kinematografii.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ewa Kruk · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.