Zbiega się to z nieoczekiwanym powrotem Chomy Gabrysia, który wykorzystując rozprzężenie panujące w wycofującym się Wojsku Polskim pojawia się w rodzinnej wsi. Pośród płonących domów Choma w szaleńczym pędzie jedzie furmanką przeszkodzić w ucieczce hrabiny i jej bezwzględnego pomocnika. Jednocześnie odbywa się pochód radzieckich zagonów pancernych. Czołgi z czerwoną gwiazdą wkraczają do ogarniętej ogniem ukraińskiej wsi. Radzieccy czołgiści rzucają się by gasić płonące chałupy, ratować ich mieszkańców i dobytek. Choma dopada auto z hrabiną i zapowiada jej „straszny sąd” ze strony całej wsi. Potem odbywa się chłopski wiec, na czele którego staje Gabryś. Oznajmia, iż idzie wiatr ze wschodu, pomoc ze strony ludu Związku Radzieckiego, który przynosi wyzwolenie i ochronę ciemiężonym. Na niebie pojawia się mrowie radzieckich bombowców.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Wiatr ze wschodu (film 1941) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.