Markowski był jednym z kilku przedstawicieli Macedonii w Antyfaszystowskiej Radzie Wyzwolenia Jugosławii, jednak de facto nie brał udział w jej pracach, podobnie zresztą jak pozostali macedońscy delegaci. Walcząc w partyzantce, nie zaprzestał działalności poetyckiej, tworząc wiersze o tematyce wojennej i politycznej, zebrane w cykl Partyzanci i niewolnicy.

W 1945 był członkiem komisji, której zadaniem było wypracowanie literackiej normy języka macedońskiego. Opowiadał się za zachowaniem w ortografii macedońskiej podobieństw do normy literackiego języka bułgarskiego, nie zaś za przyjęciem zasad wzorowanych na języku serbsko-chorwackim. Przeważyło jednak stanowisko przeciwne, a decyzje komisji, tworzące standard językowy w oderwaniu od dotychczasowych macedońskich tradycji literackich wzbudziły znaczne kontrowersje. W 1946 jego sztuka W ojczystym zakątku została przymusowo zdjęta z afisza.

Był deputowanym do parlamentu jugosłowiańskiego, następnie do parlamentu Socjalistycznej Republiki Macedonii. W 1949 został aresztowany jako zwolennik Kominformu i spędził dwa lata w więzieniu. W 1955, podczas wizyty Nikity Chruszczowa w Jugosławii, napisał poemat-protest Współczesne paradoksy wymierzony w rządy Tity.