Problem ten postanowił rozwiązać Eliezer ben Jehuda, który w latach 1877-1878 rozpoczął pracę nad unowocześnieniem i powtórnym ożywieniem języka hebrajskiego, który od starożytności nie służył już nikomu w celach komunikacyjnych, stanowił jedynie święty język liturgiczny oraz język niektórych pism rabinicznych. Ben Jehuda efekty swej pracy zaczął wydawać w specjalnie założonych w tym celu czasopismach – Ha-zvi (od 1888 r.) oraz Ha-shkafah (od 1897 r.). Jego praca szybko zyskała uznanie, a rok narodzin jego syna Itamara (1882) – uchodzącego za pierwszego rodzimego użytkownika współczesnej hebrajszczyzny – przez niektórych uważany jest za symboliczną datę odrodzenia się języka hebrajskiego. thumb|Komitet założycielski Towarzystwa Umiędzynarodowienia Łaciny Sukcesy odnoszone przez Elizera ben Jehudę stały się inspiracją dla wielu zwolenników języka łacińskiego i zachętą do podejmowania podobnych działań. Znów pojawiły się postulaty ożywienia języka łacińskiego, lub też przynajmniej powrotu do jego używania w kontaktach międzynarodowych. Na wzór czasopism hebrajskich zaczęto wydawać periodyki łacińskie dostępne wyłącznie w sprzedaży wysyłkowej w ramach prenumeraty.